Newsletter

Nadchodzące wydarzenia

No Calendar Events Found or Calendar not set to Public.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Zapraszamy do sprawdzenia trzeciej części kawałka Styl Nad Style, która zapowiada nadchodzący album Tony Jazzu "W cenie sztuki".

Gościnnie na tracku udzielił się nie kto inny jak S.O.B.!

 

Przypomnijcie sobie też poprzednią część tego klasyka!

Czytaj dalej...

Pomorze Zachodnie przyczyniło się do organizacji tegorocznej imprezy pn. "ROZPOCZĘCIE SEZONU TURYSTYCZNEGO DRAWNO 2014".

Rozpoczęcie sezonu turystycznego Drawno 2014 - SOBOTA, PMM, PROJEKT NASŁUCH, TONY JAZZU, RENA, SAGE, ESZU, BRYLANT & ZAKE KILLAH

WSTĘP WOLNY

LiNK DO WYDARZENIA NA FB

KONCERT HIP HOP – DRAWNO – 20.06.2014 godz. 18:00 – 01:00

Z radością zapraszamy na Otwarcie sezonu do Drawna, uroczej miejscowości na Pojezierzu Drawskim, na Miejską Plażę, gdzie na stadionie odbędzie się jedyny w swoim rodzaju koncert Szczecińskich artystów, związanych z kulturą Hip Hop. Impreza ta zbiegła się z datą letniego przesilenia Słońca, Nocą Świętojańską, Nocą Kupały. Data ta, w dawnych czasach uznawana była za inaugurację sezonu kąpielowego, więc umiejscowienie tej imprezy na plaży jest z gruntu uzasadnione. 

OPIS IMPREZY:

Impreza będzie miała charakter koncertu gwiazd sceny Szczecińskiego Hip Hopu, który słynie z różnorodności stylistyki i energii scenicznej. Grupa raperów, których początki sięgają lat 90’ o ugruntowanej pozycji na scenie Polskiej i ich szybkie techniczne rymy, powykręcane do granic bity, podbite szczerym przekazem, wykute doświadczeniem podczas lat pracy w studio i na scenie zaspokoją najbardziej wybredne gusta muzyczne w jedynym tego rodzaju spektaklu muzycznym

Artyści zostali zestawieni specjalnie na potrzeby koncertu w DRAWNIE. 
Jeszcze nigdy nie odbył się koncert w takim składzie i jesteśmy pewni, że stanowi to wyjątkową atrakcję nie tylko dla fanów sceny Hip Hop. Muzycy dają wspaniałe widowisko, zachęcając słuchaczy do wspólnego wykonywania refrenów, a nawet całych utworów. 

Jest to pierwsza współpraca z Gminą Drawno, pierwszy koncert artystów z rodu Gryfa w tak szerkoim składzie i mamy nadzieję, że przyniesie to odpowienie efekty. Planujemy w tym roku kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt koncertów, SZN HOP HOP, za każdym razem będziemy się starali o coraz wyższy poziom imprez. 

Artyści:
SOBOTA,
TONY JAZZU,
PMM – Polski Mistrzowski Manewr,
PROJEKT NASŁUCH,
SAGE,
RENA,
Dj ACE
Pan Hrabia Eszu,
BRYLANT & ZAKE KILLAH
BARTAS i KARI
PGR & D.A.M.I
SAMSON
Steciu / VAN / Veritas


SOBOTA: 
to najbardziej rozpoznawalny raper Szczeciński. Jego muzyka to nowoczesne brzmienia poparte szczerymi tekstami o życiu. Teledyski Soboty docierają do kilku milionów odbiorców, a jego Fanpage na Facebooku, dawno przekroczył 500.000 fanów. Jego historia zaczęła się w ekipie UQAD SQAD, ale dopiero współpraca z Tony Jazzu w eSeNUZet dała pierwsze owoce w postaci wydawnictwa „Towar to sprawdzony maksymalnie czysty” Kolejne lata to MORES RSH, OGARNIJSIE.PL i kontrakt w STOPRO. Jego dorobek to dwa solowe albumy: debiutancki „Gorączka Sobotniej Nocy” i ostatni „X przykazań” oraz Mixtape „UBPŻBW”. Oprócz solowych krążków, na jego koncie znajduje się 5 mixtape’ów z Ogarnijsie.pl nagranych wspólnie z TONY JAZZU, SAGE’em i RENĄ

Tony Jazzu:
to legenda Szczecińskiej sceny hip hopowej, organizował imprezy już przed ponad 15 laty. Znany m. in. właśnie z jamów, "pod Pleciugą", na które zjeżdżali się artyści z całego świata, z nominowanej do Fryderyka płyty SNUZ, klasycznego kawałka STYL NAD STYLE, współpracy ze STOPRO, kawałków i koncertów z Sobotą, Peją, trasy Apollo Browna'a & Guillty Simpsona z Torae, gdzie Torae nalegał, aby to właśnie Tony grał bezpośrednio przed nim na trasie. Wyjątkowo energiczny na scenie, cedzi słowa jakby pluł nabojami, pozwalając sobie na śpiewanie w refrenach jak chociażby w kawałku z Reną "Wiem, co mam mówić". Jego utwór "ROBIMY DYM" jest hymnem motoryzacyjnym Szczecina, a jego 2 część promowała MOTOSHOW Szczecin. Grał koncerty w kraju w Niemczech na wyspach, na Słowacji, również, jako DJ rozgrzewał parkiety, m.in na trasie z DJ TOMKKIEM. Grał również przed Jeru The Damaja, Africą Baambaata, oraz freestylował z das efx. Jego materiał to mieszanka utworów porywających do skakania, i zmuszająca czasem do refleksji, by chwilę później wybuchnąć prosto w twarz.

PMM – Polski Mistrzowski Manewr, 
w skład którego wchodzi dwóch raperów – GŁOWA i WĘŻU. Od kilku lat działają w wytwórni PROSTO, największej Polskiej wytwórni Hip Hopowej. Ich początki sięgają końca lat 90’. Głowa debiutował w utworze wyprodukowanym przez TONY JAZZU na albumie eSeNUZet w 2000 roku. Wężu zaistniał na EPce MORES RSH, jako członek Ludzi z Kamienia. Utwór z tego CD pojawił się również na ścieżce dźwiękowej do filmu Sylwestra Latkowskiego „KLATKA” Ich teledyski z udziałem OSTR i GRUBSONA osiągały paromilionowe wyświetlenia w serwisie YOUTUBE. Ostatni materiał „ZATRZYMAĆ GNIEW” zapewnił im wierność słuchaczy oraz trasę koncertową z innymi artystami z PROSTO: VNM’em i DIOX’em

Projekt Nasłuch – RDI i ORZEU 
pochodzący z Łobza bardzo szybko odnaleźli swoje miejsce w Szczecinie. Jako organizatorzy drugiej największej Bitwy freestyleowej w Polsce WBS weszli na scenę mocnym krokiem i do dzisiaj cieszą się nieustającym wsparciem sceny wolnoego stylu w naszym kraju.
Ich imprezy przyciągają do 800 osób za każdym razem stawiając poprzeczkę jeszcze wyżej.
07.06.2014 oddają w ręce słuchacza nowy album pod tytułem: DOBRE CHŁOPAKI LP a już dzisiaj wiadomo, że ten album będzie krokiem milowym w ich karierze. Podejście projektu do muzyki i klipów wciąż zaskakuje, tak jak zdjęcia w przypadku teledysku zrealizowanego na terenach wokół elektrowni Jądrowej w Czernobylu do utworu MEMENTO MORI:https://www.youtube.com/watch?v=K-UpRTMIaVk

RENA:
Szczecin zawsze miał szczęście do kobiet w rapie. Wciągnięta w wir RAP GRY przez Sobotę, zdobyła popularność po nagraniu klipu do utworu DZIELNIA z mixtape SOBOTY a potem debiutowała na albumie TONY JAZZU „dla każdego” Razem z SOBOTĄ gra koncerty zdobywając doświadczenie sceniczne. Na początki roku ukazał się jej debiutancki album solowy: Uliczna Psychologia. Krążek wspierany jest teledyskami a obraz do utworu „ULICE” był zgłoszony do filmowej nagrody YACH. Sukces jej wcześniejszego mixtape’u „MONOPOL” i aktualnego CD wróży tej młodej artystce wspaniałą muzyczną przyszłość.

Dj Ace 
reprezentant Gryfina (k.Szczecina). Dj grupy RapAddix. Jego przygoda z gramofonami i aktywną twórczością zaczęła się w 2004 roku, kiedy w lokalnym środowisku rapowym brakowało już tylko skreczującego DJ'a. Najpierw był paskowy gramofon i mikser z drugiej ręki, niedługo potem wyprawy w poszukiwaniu winyli i pierwsze nagrane baby-skrecze. Wszystko to trwa kolejny rok i w chwili obecnej przekłada się na niebagatelną ilość ponad 300 oskreczowanych utworów, paru zagranych lokalnie imprez i sporej ilości koncertów z wyjadaczami podziemnej i legalnej sceny (Flint, SolarBiałas, RapAddix, Wojtas WYP3, Tony Jazzu, Chada). Efekty współpracy nagraniowej Ace'a można sprawdzić na projektach raperów: Kajman, Gedz, Młody M, Tomiko, Cira, Pyskaty, Popek, Medium, Gedz, Prys, TłustyKot, Karwan, Solar/Białas, Jimson, TuszNaRękach, Kobra, RapAddix czy producentów: NNFOF, Zbylu, 101 decybeli, SoulPete, Metro. Jeden z "ASów" Aptaun Records 2012. W stałej kolaboracji koncertowej z Sobotą.

SAGE: 
Znany przed wszystkim z projektu OGARNIJSIE.pl rapuje od końca lat 90' buńczyczny styl podoba się osobom z charakterem, Jego muzyka stanowi mieszankę kawałków ostrych, czasem prześmiewczych po imprezowe zagrzewacze. Sage jest członkiem ekipy The TrueKings, z którą wypuścili teraz linię odzieżową. Na wswoim koncie ma mixtape HARDCORE DEALING DEPARTMENT, a jeszcze przed wakacjami ma się ukazć jego mixtape: Leniwy Sk***iel, na którym na dwóch CD zawarł nowe i stare utwory z albumów artystów, którzy go na nie zaprosli.

Pan Hrabia Eszu:
to utalentowany producent i raper. Jego muzyka zasługuje na popularność, jednak artysta wciąż zwleka w wydaniem swojego debiutu. Tłumaczy to chęcią osiągnięcia perfekcji i trudno się temu dziwić, gdyż jego udział w jakimkolwiek projekcie daje się od razu zauważyć i każdy kolejny słuchacz czeka na takie wydawnictwo. Na koncertach również pokazuje klasę bawiąc się słowami i żongując rymami.

BRYLANT I ZAKE
to najmłodsi wykonawcy koncertu, bracia, razem grają koncerty choć muzykę tworzą oddzielnie. Pawła i Adriana dzieli parę lat, ale Hip hop zaciera te różnice. Są obiecującymi postaciami Szczecińskiej Sceny, dlatego trafili do TONY JAZZU Produkcja, gdzie pracują nad swoimi debiutami


PROGRAM IMPREZY
19:00 – Steciu / VAN / Veritas
19:15 – SAMSON
19:30 – PGR & D.A.M.I
19:45 – BARTAS i KARI
20:00 – Brylant & Zake Killah 
20:30 – Pan Hrabia Eszu
21:00 – SAGE
21:30 – Projekt Nasłuch
22:30 – PMM – Polski Mistrzowski Manewr
23:30 – TONY JAZZU
00:00 – SOBOTA, RENA, dj ACE, TONY JAZZU, SAGE
01:00 – 01:30 KONIEC IMPREZY

Liczymy na Was drodzy słuchacze.

Czytaj dalej...

Tak jak Liroy dla Kielc, Kaliber dla Katowic, czy też Thinkadelic dla Łodzi, tak samo Szczecin swój hip-hopowy początek zawdzięcza grupie Snuz. W skład zespołu wchodzili Joanna “Aha” Tyszkiewicz, Dj Twister, Sobota, Tony Jazzu, Emma Cuk oraz Kali. Debiutancki album zespołu zatytułowany “Razem” ukazał się w 1999 roku za sprawą wytwórni S.P. Records i został nominowany do nagrody Fryderyka. Druga płyta zespołu zatytułowana “Towar to sprawdzony maksymalnie czysty” ujrzała światło dzienne rok później, tym razem pod skrzydłami wytwórni R.R.X.

Pomimo, iż żadna z płyt zespołu nie odniosła wielkiego komercyjnego sukcesu, skład ten bez wątpienia uznawany jest za podwaliny szczecińskiego rapu. Snuz był pierwszym hip-hopowym zespołem ze Szczecina mającym legalne wydawnictwo na półkach sklepowych. Ponadto większość członków grupy po rozpacie zespołu wciaż uczestniczy czynnie w scenie hip-hopowej po dziś dzień. Aha udzielała się na scenie w kontekście solowym, a najbardziej wyrazistym tego momentem był występ na mixtapie Dj’a Decks’a w utworze “Zła dziewczyna”. Od 1995 roku prowadzi również w Polskim Radiu Szczecin audycję Wudoo promującą kulturę hip-hop. Dj Twister po dzień dzisiejszy jest grającym imprezy oraz wypuszczającym mixtapy Djem. Sobota wydał trzy solowe albumy, podobnie jak Tony Jazzu, który wciąż wydaje płyty oraz mixtapy swojej produkcji. Warto również napomnieć, iż to właśnie na płytach Snuz debiutowali oficjalnie Wini oraz Głowa (PMM).

W 2010 roku miałem okazję przeprowadzić krótką rozmowę z Joanną Tyszkiewicz, której to zapis możecie przeczytać poniżej:

http://karimkoszmar.wordpress.com/2014/02/03/ludzie-z-przeszlosci-spaceruja-po-mojej-glowie/

źródło: http://karimkoszmar.wordpress.com/

Czytaj dalej...

Tony Jazzu - Jeszcze jeden raz (AUDIO)

Dział: Muzyka
niedziela, 05 styczeń 2014

Zapraszamy do sprawdzenia nowego tracku od Tonego Jazzu.

W związku z osiągnięciem 15.000 fanów na www.facebook.pl/TonyJazzu 
obiecałem przy 20 udostępnieniach postu wrzucić nowy kawałek. Jest to produkcja mixtape'owa, jeśli post osiągnie 100 udostępnień do końca stycznia nagram mixtape w podobnym klimacie. Poniżej link do Posta, którego należy udostępniać.

https://www.facebook.com/TonyJazzu/po...


www.tonyjazzu.pl


Podkład: Bro Safari & UFO - Drama
Rap: Tony Jazzu
Zdjęcie: Paweł Weręgowski
Grafika: DUGI

Czytaj dalej...

Trasa Apollo Brown, Guillty Simpson i Torae po czterech miastach Polski to coś, co miało szansę pobudzić ducha prawdziwego Hip-Hop'u w kraju wódki i kiełbasy. Czy się udało? Łącznie na koncerty przyszło ponad 1000 osób i to oni mogliby odpowiedzieć na to pytanie. Jako świadek wszystkich 4 koncertów mogę powiedzieć od siebie, że amerykańskie gwiazdy rapowej sceny pokazują nam całkowicie inny świat, w którym niezmiernie ważna jest jakość występu, o czym mam zamiar w tej relacji, która właściwie stała się mini-felietonem, napisać.

Jak to wyglądało? Pierwszy na mapie był Szczecin. Klub City Hall odwiedzali już Polacy, Amerykanie, Niemcy... Pomimo ciemnych, niskich pomieszczeń, ludzie czują się tam wyśmienicie. Niska scena daje bliższy kontakt z wykonawcami. Jako lokalny support pokazała się ekipa Polhaszu, z Polski przyjechali: MAZ & Chok, Pasjonaci, ZGAS ze swoim BeatBox showcase, Ematei Duch i DJ Feel-X, który zagrał potem także afterka. Gdy nadszedł czas na występ zagranicznych gości, wszyscy mieli już odpowiedni stan. Zaczęła się magia. Punkt 1. to brzmienie. Apollo Brown nie zostawił nic przypadkowi, jeszcze na soundchecku, po kilku minutach oceny pomieszczenia i sprzętu, pokręcił z niezadowoleniem głową podszedł do konsolety, wysterował właściwie dźwięk dopieścił equalizację i nagle wszystko stało się jasne i przejrzyste. A bas? Bas masował żołądki, serca koiły sample, wyraźnie odcinające się na tle tłustych bębnów. W tym momencie już wiedziałem, że podczas trasy będzie to dla mnie niezwykła przyjemność obserwować proces, dzięki któremu powstaje koncert, w odróżnieniu od występów, które przypominają czasem raczej karaoke. 

Wracając, zaczął Torae, dla którego był to drugi występ w grodzie Gryfa. I zapewne miało to duży wpływ na jego odbiór przez szczecińską publikę. Wyraźnie widać było, że pierwszy raz zachęcił do sięgnięcia po płyty i studiowania wręcz twórczości Nowojorskiego rapera. Torae ma wspaniały kontakt z tłumem pod sceną. Zagaduje, a nawet jeśli zwraca komuś uwagę (o tym później), jest w tym na tyle autorytatywny, że nawet krytykowani nieczują się odrzuceni, raczej nauczani. Moc „Double Bartel" w wykonaniu koncertowym rośnie potrójnie. Słowianie nie mają problemu z powtarzaniem refrenów: „do it now, get it done", natomiast „What's love", na każdym z koncertów wjeżdżało na tzw. pełnej ku...Następny w kolejności miał być Guillty Simpson z Apollo Brownem. Gdy Apollo wszedł na scenę, zapowiedział że nas trochę rozgrzeje. Zaczął puszczać bity - ah, co to była za przyjemność. Wyglądało to jakby sam był częścią każdego dźwięku swoich produkcji. „Just listen to this melody" krzyczałem za każdym razem, jak słyszałem ten bit. Hitem był dla mnie sampel wycięty z Queen „MAMAAAA, U Uu U, U Uu U..." Po kilku bitach na scenę wchodzi Guillty Simpson. Jego, że tak się wyrażę, stoicki spokój w głosie, pewność wykonania, dykcja i charakterystycznie przerzucony kabel od mikrofonu przez ramię spowodowały dreszcze, chciałem więcej i jeszcze. „I can do no wrong!" I rzeczywiście, bo przecież jakie to zło dawać tyle radości ludziom na całym świecie? 

Śląsk. Jastrzębie Zdrój i klub Kontakt. Wtorek. Niestety ludzie w Polsce nie są przyzwyczajeni do chodzenia na koncerty w środku tygodnia. Klub Kontakt, choć bardzo fajny klimat nie przyciągnął zbyt dużej publiki. Może klub jeszcze zbyt młody, może miasto za małe, ale klimat który tam poczuliśmy był prawdziwy. Nie miałem okazji zobaczyć wszystkich suportów, więc trudno byłoby mi napisać cokolwiek, ale udało się zobaczyć Heavy Mental, zresztą byli oni z nami już do samego końca trasy. Świeża, fajnie zgrana ekipa + mocne bity od Młodego + DJ HWR = naprawdę dobre podkręcanie zabawy przed koncertem gwiazd wieczoru. Widać, że chłopaki nie siedzą przed monitorami na portalach społecznościowych, tylko swoją zajawkę przekuwają jak żelazo na arsenał koncertowych bomb. Po Heavy Mental na scenę wkroczyłem ja: Tony Jazzu, weteran, dinozaur, człowiek orkiestra. W Jastrzębiu Zdrój nie miałem szczęścia. Heavy Mental nie wiedzieli jaki jest plan imprezy, ani że też tam będę grał, więc serdecznie zaprosili całą publiczność na przerwę na papierosa, czyli tzw. techniczną, po której miał się rozpocząć koncert Amerykanów. Czas nas gonił, więc nie zwlekając zacząłem nawijać do bitów puszczanych przez DJ'a HWR'a. Nie był to długi występ, trwał akurat tyle, że ludzie zdążyli wrócić pod scenę, a wtedy już ze zniecierpliwieniem wszyscy oczekiwaliśmy na MC's ze Stanów. Podobnie jak w Szczecinie, (było tak zresztą na każdym koncercie tej trasy) zaczął Torae. Fajnie widzieć, że ilość ludzi na imprezie, nie wpływa na zaangażowanie artystów. Torae zagrał z DJ'em Timmi Handtricks, pochodzącym z Niemiec. Timmi pomagał też wokalnie hypując Torae. Zestaw utworów był podobny do tego w Szczecinie i kolejnych miastach, więc nie będę tego opisywał, zajmę się może sprawami technicznymi. Tym razem soundcheck trwał nieco dłużej. Mozolne ustawianie racka z efektami opłaciło się i tym razem. Niewątpliwie na jakość dźwięku ma wpływ nie tylko akustyka pomieszczenia, ale też ilość ludzi, która w takim przypadku służy za wytłumienie. Raperzy z Ameryki brzmią solidnie, wyraźnie artykułują każde słowo, nie czekając na hypemanów, czasem wspomagając się nagranymi w tle refrenami, które sami sobie hypują, coś na kształt półplaybacku. Niestety i w Jastrzębiu, podobnie jak poprzednio w Szczecinie było dość ciemno. Oświetlenie w tych dwóch miejscach niestety na minusie. Klimat w Jastrzębiu oceniam na 4 z plusem. 

Wrocław to kolejne miasto, klub Bezsenność - na suportach Aka De Mic, Mahatma, Zhas, Heavy Mental, Ematei Duch (w składzie z Lil Yo na majku i podkładami z MPC i DJ'skiego zestawu). Suporty zakończyłem ja, jako Tony Jazzu, a po krótkim oddechu, Torae, który notabene nalegał właśnie abym to ja zagrał bezpośrednio przed nim, poprosił jeszcze o krótką Jazzową zapowiedź. I stało się! Tłum z kawałka na kawałek pokazywał czym jest prawdziwy Hip-Hop i jak to rozumieć. W pewnym momencie Torae dostrzegł w publice jedną osobę, która nie reagowała na podrzucane przez niego do wspólnego wykonania tekstozy. Wytknął palcem, poprosił widownię o to samo. W taki sposób przekazuje się wiedzę, wymaga szacunku, prowadzi koncert. Po wielokrotnym „Party & Bullshit" na scenie zagościł Apollo Brown. Tym razem stojąc na wyższej scenie niż w poprzednich miastach, miał pole do popisu: wybijał werble w powietrzu, grał na niewidzialnych skrzypcach, stroił miny, karku mało nie połamał, rzucając z impetem głową do swoich tłustych bitów. W pewnym momencie aż chciałem wejść na scenę i chwycić jeden z leżących tam mikrofonów... ale to tylko rozgrzewka przed Simpsonem, pomyślałem, i dalej stałem jak zahipnotyzowany, przez te same bity, które słyszałem po raz trzeci na trasie. Czary? Chyba nie bardzo, ale tak już jest z koncertami, tam dostrzegamy piękno w dwójnasób, raz piękno samych bitów, dwa nagłośnienie, którego w domu nie uświadczysz. Guillty Simpson i tym razem prowadził swój koncert stabilnie, miażdżąc słowami jak gąsienicami czołgu. Jego bity nie są takimi bangerami jak u Torae, ale taki styl wprowadza specyficzny klimat, wprowadzając prawie w trans, prawie bo to przecież nie techno. Niestety kilka słów na temat akustyka, a właściwie tego kogoś, kto miał się zajmować nagłośnieniem. Dwa klapsy w ramach upomnienia: 1. Jeśli nagłaśniasz imprezę, to należy pilnować tego co się na scenie dzieje. W trakcie mojego występu prosiłem, machając prawie przed oczami, o głośniejszy odsłuch, jednak wzrok utkwiony w ścianę, ciężko było oderwać chyba.2. Klub i jego załoga przesadnie mocno naciskali na ramy czasowe, to jeszcze można jakoś tam zrozumieć, chociaż zaplanowanie obsuwy powinno być w każdej instrukcji przygotowywania koncertów... jednak wyznaczenie gwieździe wieczoru ostatnich 7 minut, z ostrzeżeniem, że się wyłączy dźwięk??? WTF??? Kto tu jest gwiazdą? To tyle Wrocław. Klimat na 5! 

Ostatni koncert w Katowicach. Zanim jednak dotarliśmy na soundcheck, zaplanowane było spotkanie z fanami w sklepie 12 cali. Mistrzowie Ceremonii ze Stanów robili sobie zdjęcia, podpisywali płyty i plakaty, chętnie też odpowiadali na pytania. Co do koncertu, zdecydowanie największa scena, chociaż najmniejsze wejście. Nie obeszło się bez drobnego zgrzytu: klub chcąc dotrzymać terminów zaczął wpuszczać ludzi, ale przecież trzeba zrozumieć, że soundcheck nie obywa się przy publice. Musieliśmy część ludzi poprosić o wyjście. Na szczęście nikt się chyba nie obraził, z tego miejsca dzięki za wyrozumiałość. Suporty jak wcześniej: Ematei Duch, Heavy Mental i Zgas. Tym razem miałem okazję przyjrzeć się Zgasowi. Na wcześniejszych koncertach dostrzegłem olbrzymi progres w brzmieniu. Kiedyś po prostu potrafił zagrać wiele instrumentów na raz, dzisiaj każdy z nich brzmi soczyście jak stek z polędwicy wołowej odpowiednio poprzerastanej tłuszczem. Do tego dochodzi jego kukiełka, Zgasik. Apollo Brown na widząc na czapce Zgasika napis NWA, chwycił się za twarz, i przez łzy wykrztusił: „tears of joy!". Zgasik żyje! Dodam, że to czysta przyjemność słuchać dialogów Zgasa ze Zgasikiem. Niestety i w Kato nie obeszło się bez problemów nagłośnieniowych: sprzężenia, brumienie, padnięty odsłuch dla dj'a w trakcie koncertu Ematei Ducha. Kompletny brak dźwięku z konsoli dj'a w trakcie występu Tony Jazzu uratował Zgas, który wbił na scenę z Tonym i razem dali pokaz Freestyle. Dla raperów z Ameryki sprzęt zagrał jednak bez większych problemów. Ostatni raz miałem ich zobaczyć, każdy z numerów znałem już prawie na pamięć, a jednak chciałem więcej, jak narkoman, który chce kolejnego strzała. Biegając po scenie z aparatem i skacząc jednocześnie, czułem, że jest to jedyne miejsce, w którym chciałem teraz być... Kolejny raz Torae pokazał swoją klasę, widząc że jakiś typ siedzi na ramionach kolegi, zwrócił się do nich w swoim stylu: „that's weird Bro, thank You." Impreza dalej potoczyła się bez problemów, no chyba, że mówimy o problemach z pamięcią. Ekipa Amerykańska została w klubie do chwili, gdzie gazem trzeba było cisnąć do hotelu po walizy i jeszcze większym gazem na lotnisko w Krakowie. Następny przystanek - Saint Petersburg. Ale to już bez nas. 

Podsumowując, koncerty ludzi, którzy urodzili się w kulturze Hip-Hop, żyjących wśród setek tysięcy podobnych sobie, są inne... lepsze – tak, nie boję się tego powiedzieć. Ich skillsy są na poziomie do którego niewielu z naszych rodzimych artystów ma szansę dotrzeć. Profesjonalizm, podejście i szacunek do słuchacza, tego życzę naszej scenie, my tj. słuchacze dorośliśmy, nauczyliśmy się języka twórców i pionierów tej kultury, dzięki czemu przekaz dociera szybciej i głębiej zapada w naszej świadomości - mamy w końcu porównanie. Mam nadzieję, że taka zdrowa konkurencja podniesie poprzeczkę i będziemy coraz lepsi.

Sebastian „Tony Jazzu" Kuchciński

Czytaj dalej...

Spółdzielnia (Ogarnij Się)*

Dział: Projekty
środa, 09 październik 2013

Sobota | Sage | Tony Jazzu* | Rena | Wini 

 

Dyskografia

  • Mixtape 1 - Tony Jazzu (mixtape) (2007)
  • Mixtape 2 - DJ Twister (mixtape) (2007)
  • Mixtape 3 - DJ Feel-X (mixtape) (2008)
  • Mixtape 4 - DJ Feel-X (mixtape) (2010)
Czytaj dalej...

Mores RSH*

Dział: Projekty
środa, 09 październik 2013

Zapraszamy na profil Mores RSH na myspace.com, gdzie można odsłuchać całą płytę "Słowo droższe od złota".

http://www.myspace.com/moresrsh

 

Czytaj dalej...

Prezentujemy Wam fotorelację z pierwszej imprezy organizowanej przez SzczecinskiHipHop.pl - Absolutnej Hulany - hip hopowej imprezy all inclusive, na której uczestnicy wylosowali nagrody o łącznej wartości ponad 10.000zł. Hulaliśmy przy muzyce i teledyskach miksowanych przez DVJ Wingera i rapie Soboty. Zakąski były smaczne, wódka zimna a dziewczyny gorące.

Dziękujemy fundatorom nagród.
Specjalne podziękowania dla SIGMA ProCentrum za udostępnienie obiektywów.
Do zobaczenia na następnej ABSOLUTNEJ HULANIE.

Czytaj dalej...

SNUZ - Razem

Dział: Baza płyt
piątek, 04 październik 2013

1. "Upalne lato miejskie" (gościnnie: Jola Szczepaniak)
2. "A Co Ho?"
3. "Stylowanie"
4. "Inne historie"
5. "Respektuj"
6. "Wiatr w ciemnościach" (gościnnie: Grzegorz Jabloński, Natasza Kurek)
7. "Ludzie z przeszłości"
8. "Fazy" (gościnnie: Wini)
9. "Marcello"
10. "XXX"
11. "Pieniądze" (gościnnie: Wini)
12. "I jeszcze raz"
13. "Prawda" (gościnnie: Jola Szczepaniak)
14. "Razem-Sir" (gościnnie: Jola Szczepaniak, Łukasz Górewicz)

Czytaj dalej...